Czynsz inicjalny - wpłacać więcej czy mniej?

W tym dziale nie ma pytań bez odpowiedzi
Pisać można również bez rejestracji i logowania

Czynsz inicjalny - wpłacać więcej czy mniej?

Postprzez Michael » 18 cze 2009, o 11:42

Do założenia tego wątku zainspirowała mnie dyskusja, którą przeczytałem na goldenline.
Jedna z dyskutantek stwierdziła tam, że im większa wpłata własna (czynsz inicjalny) tym mniejszy koszt całkowity. A im mniejszy koszt całkowity, tym lepiej dla leasingobiorcy/klienta. Dlatego najkorzystniej jest wpłacać duże kwoty, np. 40% wartości przedmiotu leasingu.

Otóż niekoniecznie. Analizując koszty nie wystarczy patrzeć na koszt całkowity. Wiadomo, że im większa wpłata tym koszt całkowity mniejszy - czyli teoretycznie mniej zapłacimy za samochód, maszynę, itd. Warto jednak jeszcze sprawdzić ile nas kosztuje "pożyczony" kapitał.

Wpłacając czynsz inicjalny na poziomie 10%, "pożyczamy" od firmy leasingowej 90% wartości przedmiotu leasingu. Natomiast wpłacając 40%, pożyczamy jedynie 60% wartości.
Dopiero wtedy warto sprawdzić ile nas kosztuje ta "pożyczka"

Pozwolę sobie wkleić to co napisałem w tamtej dyskusji:
Np. na stronie impuls leasing jest kalkulator, więc każdy będzie mógł sprawdzić, że nie biorę liczb z powietrza. :)
Niestety nie ma tam opcji 10 i 40%, dlatego pozostanę jedynie przy 15 - 30% (dla 10-40% różnica będzie po prostu jeszcze większa).

Dla samochodu o wartości 100.000 PLN:
a) 15%/36 koszt całkowity wynosi 116,67%
b) 30%/36 - 114,17%

Od firmy leasingowej "pożyczamy":
a) 85.000 PLN
b) 70.000 PLN

Spłacamy natomiast (nie licząc udziału własnego):
a) 101.670
b) 84.170 PLN

Czyli wychodzi, że spłacamy więcej o:
a) 16.670 PLN
b) 14.170 PLN

Co stanowi:
a) 19,61% pożyczonej kwoty
b) 20,25% pożyczonej kwoty

Nie jest to może wiele, ale przy porównaniu 10 - 40% różnica byłaby proporcjonalnie większa. Dodając do tego koszt utraty korzyści związany z wybecalowaniem większej gotówki na wpłatę wstępną różnica robi się już niebagatelna. :)
Wyjdzie więc na to, że lepiej skorzystać z opcji 10 czy 15%, a nadmiar gotówki wpłacić choćby na konto oszczędnościowe i nawet z niego dopłacać do każdej raty. :)

Wysokie wpłaty w leasingu są pozbawione sensu ekonomicznego. Wyjątkiem jest sytuacja kiedy ktoś potrzebuje jednorazowego wysokiego kosztu, żeby zmniejszyć podstawę do opodatkowania.
"Doradca finansowy to człowiek, który obraca twoimi pieniędzmi do momentu, w którym się skończą."
Avatar użytkownika
Michael
PRO
 
Posty: 867
Dołączył(a): 31 mar 2009, o 19:26
Miejscowość: Płock/Warszawa
Wiem o leasingu:: dużo lub bardzo dużo

Reklama

 

Jedno zapytanie do 40 firm leasingowych
Zapytanie trafia do 40 firm bez pośredników!
Oszczędzasz czas, a co najważniejsze uzyskasz
w ten sposób najlepszą ofertę

czytaj więcej na ForumLeasing.pl >>>

 

Poleasingowe z 62 firm leasingowych i CFM
Wypełniasz jeden formularz podając przedmiot
poleasingowy, którego poszukujesz.
Zapytanie trafia bezpośrednio do 62 firm

czytaj więcej na ForumLeasing.pl >>>

Czynsz inicjalny - wpłacać więcej czy mniej?

Postprzez Michael » 18 cze 2009, o 12:02

Przed chwilą jeszcze dodatkowo zrobiłem sobie symulacje korzystając z kalkulatora jednej z firm, którym dysponuję.

Dla wpłaty 10% i 36 miesięcy koszt całkowity wychodzi 114,13%, a dla wpłaty 45% - 108,78%
Teoretycznie drugi wariant jest dużo tańszy, ale jak policzymy ile zapłacimy za pożyczony kapitał - czyli 90% vs. 55%, to wyjdzie, że w pierwszym przypadku będzie to 15,70%, a w drugim 15,96%.

Różnica nie jakaś wielka, ale angażowanie większej gotówki może nie mieć sensu. Po prostu nic na tym nie zyskujemy, a tracimy jedynie korzyści związane z posiadaniem większej gotówki.
"Doradca finansowy to człowiek, który obraca twoimi pieniędzmi do momentu, w którym się skończą."
Avatar użytkownika
Michael
PRO
 
Posty: 867
Dołączył(a): 31 mar 2009, o 19:26
Miejscowość: Płock/Warszawa
Wiem o leasingu:: dużo lub bardzo dużo

Czynsz inicjalny - wpłacać więcej czy mniej?

Postprzez Lui » 18 cze 2009, o 12:26

Nie gadaj, że śledzisz ten serwis spamowy. :o
Z kryzysem finansowym jest jak z piłką nożną - wszyscy się teraz na nim znają.
Avatar użytkownika
Lui
PRO
 
Posty: 343
Dołączył(a): 4 maja 2009, o 21:29
Miejscowość: Wrocław
Wiem o leasingu:: zajmuję się zawodowo

Re: Czynsz inicjalny - wpłacać więcej czy mniej?

Postprzez Michael » 18 cze 2009, o 13:26

Lui napisał(a):Nie gadaj, że śledzisz ten serwis spamowy. :o


Masz na myśli goldenline?
Szczerze mówiąc to zajrzałem tam może z 5 razy w życiu. Wczoraj tam wszedłem z okazji przeszukiwania netu z info o leasingu i jakoś tam trafiłem z googla, a właśnie ta wypowiedź zwróciła moją uwagę, więc postanowiłem się zarejestrować, żeby odpisać.
Ale poczytałem trochę tamtejsze forum o leasingu i rzeczywiście wygląda ono słabo. Ale to pewnie taka specyfika portalu społecznościowego - one służą głównie lansowaniu się, a nie dzieleniu wiedzą z innymi.
"Doradca finansowy to człowiek, który obraca twoimi pieniędzmi do momentu, w którym się skończą."
Avatar użytkownika
Michael
PRO
 
Posty: 867
Dołączył(a): 31 mar 2009, o 19:26
Miejscowość: Płock/Warszawa
Wiem o leasingu:: dużo lub bardzo dużo

Czynsz inicjalny - wpłacać więcej czy mniej?

Postprzez Tomek_P » 18 cze 2009, o 15:10

Ja bym jeszcze dodał, że podobny efekt jest w przypadku okresów leasingu. To znaczy w ujęciu rocznym oczywiście... Im dłuższy leasing tym mniejsze oprocentowanie. Oczywiście to zależy też od polityki konkretnej firmy leasingowej.
Avatar użytkownika
Tomek_P
PRO
 
Posty: 443
Dołączył(a): 2 kwi 2009, o 20:34
Miejscowość: Kraków
Wiem o leasingu:: zajmuję się zawodowo

Czynsz inicjalny - wpłacać więcej czy mniej?

Postprzez KOLEC » 18 cze 2009, o 16:32

Zawsze słyszałem, że leasing to nie kredyt i nic się nie pożycza tylko płaci za używanie. :roll:
Avatar użytkownika
KOLEC
 
Posty: 202
Dołączył(a): 2 kwi 2009, o 10:56
Miejscowość: Wwa

Re: Czynsz inicjalny - wpłacać więcej czy mniej?

Postprzez Michael » 18 cze 2009, o 18:59

KOLEC napisał(a):Zawsze słyszałem, że leasing to nie kredyt i nic się nie pożycza tylko płaci za używanie. :roll:


Dlatego użyłem czegoś takiego jak cudzysłów.
Poza tym teoretycznie leasing to wynajem, a w praktyce w większości przypadków jest to jednocześnie spłata wartości przedmiotu leasingu, który można wykupić za symboliczną wartość końcową (najczęściej 1%).

A gdybyśmy mieli do tego podchodzić tak bardzo zasadniczo, że leasing to taki tylko niby wynajem, to chyba tym bardziej bez sensu jest udział własny na poziomie 40% wartości przedmiotu najmu... ;)
"Doradca finansowy to człowiek, który obraca twoimi pieniędzmi do momentu, w którym się skończą."
Avatar użytkownika
Michael
PRO
 
Posty: 867
Dołączył(a): 31 mar 2009, o 19:26
Miejscowość: Płock/Warszawa
Wiem o leasingu:: dużo lub bardzo dużo

Re: Czynsz inicjalny - wpłacać więcej czy mniej?

Postprzez as » 15 mar 2010, o 12:49

:lol: a ja uważam, że lepiej wpłacić większą kwotę i tym samym mam mniejszy całkowity koszt leasingu, tym samym mniej zapłacę za przedmiot! Proste i logiczne!!!
as
 

Re: Czynsz inicjalny - wpłacać więcej czy mniej?

Postprzez GBoy » 15 mar 2010, o 13:15

as napisał(a)::lol: a ja uważam, że lepiej wpłacić większą kwotę i tym samym mam mniejszy całkowity koszt leasingu, tym samym mniej zapłacę za przedmiot! Proste i logiczne!!!

To po co leasing?! :mrgreen:
Kup za gotówkę będziesz miał koszt całkowity 100%. Taniej się nie da! Proste i logiczne! :lol: :mrgreen: :mrgreen:
Doświadczenie to coś, co zdobywasz tuż po chwili, w której tego potrzebowałeś.
GBoy
PRO
 
Posty: 197
Dołączył(a): 2 kwi 2009, o 14:12
Miejscowość: Warszawa
Wiem o leasingu:: zajmuję się zawodowo

Re: Czynsz inicjalny - wpłacać więcej czy mniej?

Postprzez Michael » 15 mar 2010, o 14:54

Witaj as,
Trochę nie bardzo chce mi się powtarzać, bo w zasadzie wszystko już napisałem, ale skoro wymaga to innego ujęcia, żeby było łatwiej zrozumiałe, to napiszę jeszcze raz trochę inaczej. :)

Otóż ja sam wspominałem o tym, że im wpłata wyższa tym koszt całkowity jest mniejszy. Więc jeśli ktoś miałby trzymać pieniądze w - za przeproszeniem - skarpecie, to oczywiście, że lepiej jest wpłacić więcej.
Korzyść zresztą na tym będzie tym większa, im wyższa będzie inflacja.

Jednak samo oprocentowanie kwoty, którą wykłada firma leasingowa na zakup środka trwałego i jego oddanie w leasing wcale nie maleje wraz z wyższym udziałem własnym (czynszem inicjalnym) leasingobiorcy. Jest wręcz przeciwnie - im wyższy udział własny tym relatywnie więcej płaci się za "pożyczony" kapitał.

Oczywiście koszt utraconych korzyści jest ciężki do oszacowania i jest sprawą bardzo indywidualną. To ile ktoś zarobi na tym, że zachowa gotówkę na koncie zamiast wpłacać ją na poczet umowy leasingu zależy tylko i wyłącznie od jego własnej decyzji.
Do tego dochodzą również koszty poza finansowe, takie jak choćby wygoda, albo brak konieczności zastanawiania się co zrobić z nadmiarem gotówki - są to jak najbardziej sprawy bardzo indywidualne.

Ja po prostu zwróciłem uwagę na pewną rzecz - samo "oprocentowanie" "pożyczonej" kwoty rośnie wraz ze zwiększaniem udziału własnego. Jak kto sobie to wyceni indywidualnie co mu się opłaca, a co nie to już jego indywidualna sprawa.

:)
"Doradca finansowy to człowiek, który obraca twoimi pieniędzmi do momentu, w którym się skończą."
Avatar użytkownika
Michael
PRO
 
Posty: 867
Dołączył(a): 31 mar 2009, o 19:26
Miejscowość: Płock/Warszawa
Wiem o leasingu:: dużo lub bardzo dużo

Następna strona

Szybka odpowiedź

Uśmieszki
:D :) ;) :( :o :shock: :? 8-) :lol: :x :P :oops: :cry: :evil: :twisted: :roll: :!: :?: :idea: :arrow: :| :mrgreen: :geek: :ugeek:
Cytuj zaznaczone

Przepisz ten kod dokładnie tak, jak jest wyświetlony na obrazku. Składa się on tylko z dużych liter i cyfr (z wyjątkiem zera).
 

Powrót do FORUM LEASING - OGÓLNE