Katastrofa w Daimler Fleet Management

W tym dziale nie ma pytań bez odpowiedzi
Pisać można również bez rejestracji i logowania

Re: Katastrofa w Daimler Fleet Management

Postprzez Daimler » 18 lut 2010, o 21:39

Jerry,
Problemy poruszane w tym watku w zadnym wypadku nie sa polowaniem na czarownice.
Zwroc uwage ze nie padlo zadne nazwisko i nikt persolanie nie zostal pomowiony.
Obraz przekazany przeze mnie jest odbiciem sytuacji, ktora powstala w jednej ze spolek Fleet Managementowych.
Ja ze swojej strony traktuje fora jako doskonale zrodlo wymiany informacji, sprawdzonych rozwiazan jak rowniez zaistnialych zdarzen,ktore powinny byc
goraca przestroga dla innych. Analizujac fora i poruszane na nich watki "przekladam je" na swoje podworko, sprawdzajac swoje procesy, rozwiazania i sprawdzajac czy u mnie
rowniez nie zaistanialy opisywane sytuacje.
Przypadek Daimlera powinien posluzyc jako przyklad-ostrzezenie dla innych spolek z rynku.
Wierze ze szefowie/managerowie innych spolek beda mogli obecnie sami uwazniej zweryfikowac procesy w swoich firmach.

Teraz zapomniana odpowiedz dla Michaela ktory napisal :

"
Swoją drogą szokujący wydaje się fakt takiego braku nadzoru właścicielskiego i postępowania zarządu. Normalnie jakby to była jakaś firma państwowa albo spółka skarbu państwa."

Michael, Twoje stwierdzenie jest jak najbardziej trafne.
Najpierw jednak zadajmy sobie pytanie -co to jest nadzor włascicielski. Kto jest wlascicielem spolki omawianego Daimlera ???
Otoz - akcjonariusze,poczawszy od osob prywatnych mieszkajacych na ekskluzywnych jachtach po inne wielkie konsorcja finansowe jak na przyklad konsorcjum ze Zjednoczonych Emiratów Arabskich.
Na czym skupia sie nadzor wlascicielski? Na kontroli wysokosci akcji (glowny obszar zainteresowan), ma czytania raportow, ewentualnie artykulow w gazetach.
Wartosci akcji i "pików" finansowych latwo jest wytlumaczyc ogolnoswiatowym kryzysem, raporty(te rzeczowe) szykowane sa glownie przez wyspecjalizowane dzialy kontrolingu spolki a gazety...gazety napisza to na co jest obecnie popyt.

Pozwole sobie dalej rozwinac watek nadzoru wlascicielskiego.
W koncu wlasciciele nie po to kupuja akcje zeby nic innego nie robic jak tylko kontrolowac wszystkie procesy w spolkach nalezacych do korporacji ktorej czesc "posiadaja".
W tym celu zartudnia sie prezesow, dyrektorow, managerow , to oni sa reprezentantami tych faktycznych wlascicieli, i to na nich spoczywa ciezar kontroli i umiejetnej metody zarzadzania firmami.
Wielu znich swoje obowiazki utozsamia wrecz z poczuciem "bycia wlascicielem lub wspolwlascicielem". Jednak trzeba pamietac ze istnieja tez przypadki dyrektorow i prezesow ktorzy swoje obowiazki traktuja jak "prace u kogos", dzisiaj tu ..jutro tam....
I to jest najwieksza bolączka obecnie zaistnialej sytuacji.
Brak zainteresowania ze strony najwyzszego managementu spolek wynikajacy z roznych powodow.
Poczawszy od kultury osobistej i wychowania, przez brak wiedzy i przygotowania merytorycznego aż do ukierunkowania wylacznie na wlasny PR.
Dodatkowo czesto zdaza sie ze prezes otacza sie ludzmi o podobnych zachowaniach jak on sam.(stad pewnie powiedzenie o rybie, co sie sie psuc zaczela).

Romeo - poprawa wizerunku Daimlera. Czyz nie w oparciu o wizerunek firmy,miedzy innymi, klienci dokonuja wyboru firmy ? (Klienci ktorzy wynajmuja pojazdy,lub Ci ktorzy chca kupic cala firme)
Oczywiscie poprawa wizerunku moze przebiegac w dwojaki sposob.
Czy Daimler wybierze droge prawdziwej poprawy (moje zdanie znacie) czy tylko zmian PR przekonamy sie o tym w najblizszym czasie.
Avatar użytkownika
Daimler
 
Posty: 8
Dołączył(a): 29 sty 2010, o 14:18
Miejscowość: Warszawa

Reklama

 

Jedno zapytanie do 40 firm leasingowych
Zapytanie trafia do 40 firm bez pośredników!
Oszczędzasz czas, a co najważniejsze uzyskasz
w ten sposób najlepszą ofertę

czytaj więcej na ForumLeasing.pl >>>

 

Poleasingowe z 62 firm leasingowych i CFM
Wypełniasz jeden formularz podając przedmiot
poleasingowy, którego poszukujesz.
Zapytanie trafia bezpośrednio do 62 firm

czytaj więcej na ForumLeasing.pl >>>

Re: Katastrofa w Daimler Fleet Management

Postprzez Jerry » 19 lut 2010, o 11:26

Jerry,
Problemy poruszane w tym watku w zadnym wypadku nie sa polowaniem na czarownice.

Uściślam, że nie oceniam w ten sposób dotychczasowych wpisów. To jest tylko chuchanie na zimne.
Ze statystyk widzę, że wątek cieszy się bardzo dużym zainteresowaniem i jako jedna z osób, której powierzono dbanie o poziom i reputację forum nie chciałbym, żeby dyskusja przerodziła się w coś poniżej przyjętego tu poziomu.
Uściślam dodatkowo, żeby nie było wątpliwości, że Twoich dotychczasowych wpisów nie traktuję jako zagrożenie dla tego "przyjętego poziomu".

Mam nadzieję, że udało mi się dostatecznie wyjaśnić sytuację.
Avatar użytkownika
Jerry
Administracja
 
Posty: 91
Dołączył(a): 1 sty 2010, o 22:32
Miejscowość: Warszawa
Wiem o leasingu:: dużo lub bardzo dużo

Re: Katastrofa w Daimler Fleet Management

Postprzez Michael » 19 lut 2010, o 14:50

Michael, Twoje stwierdzenie jest jak najbardziej trafne.
Najpierw jednak zadajmy sobie pytanie -co to jest nadzor włascicielski. Kto jest wlascicielem spolki omawianego Daimlera ???
Otoz - akcjonariusze,poczawszy od osob prywatnych mieszkajacych na ekskluzywnych jachtach po inne wielkie konsorcja finansowe jak na przyklad konsorcjum ze Zjednoczonych Emiratów Arabskich.
Na czym skupia sie nadzor wlascicielski? Na kontroli wysokosci akcji (glowny obszar zainteresowan), ma czytania raportow, ewentualnie artykulow w gazetach.
Wartosci akcji i "pików" finansowych latwo jest wytlumaczyc ogolnoswiatowym kryzysem, raporty(te rzeczowe) szykowane sa glownie przez wyspecjalizowane dzialy kontrolingu spolki a gazety...gazety napisza to na co jest obecnie popyt.

Pozwole sobie dalej rozwinac watek nadzoru wlascicielskiego.
W koncu wlasciciele nie po to kupuja akcje zeby nic innego nie robic jak tylko kontrolowac wszystkie procesy w spolkach nalezacych do korporacji ktorej czesc "posiadaja".
W tym celu zartudnia sie prezesow, dyrektorow, managerow , to oni sa reprezentantami tych faktycznych wlascicieli, i to na nich spoczywa ciezar kontroli i umiejetnej metody zarzadzania firmami.
Wielu znich swoje obowiazki utozsamia wrecz z poczuciem "bycia wlascicielem lub wspolwlascicielem". Jednak trzeba pamietac ze istnieja tez przypadki dyrektorow i prezesow ktorzy swoje obowiazki traktuja jak "prace u kogos", dzisiaj tu ..jutro tam....
I to jest najwieksza bolączka obecnie zaistnialej sytuacji.
Brak zainteresowania ze strony najwyzszego managementu spolek wynikajacy z roznych powodow.
Poczawszy od kultury osobistej i wychowania, przez brak wiedzy i przygotowania merytorycznego aż do ukierunkowania wylacznie na wlasny PR.
Dodatkowo czesto zdaza sie ze prezes otacza sie ludzmi o podobnych zachowaniach jak on sam.(stad pewnie powiedzenie o rybie, co sie sie psuc zaczela).


Ogólnie się z tym zgadzam. Co więcej jestem zdania, że jednym ze źródeł obecnego kryzysu finansowego był właśnie brak kontroli nad powierzanymi pieniędzmi - a ludzie, którzy byli odpowiedzialni za ich obrót stawiali sobie za cel krótkoterminowe zaspokajanie potrzeb "inwestorów" - czyli tak naprawdę ich chęć do szybkiego zysku.

Stąd też ryzykowne decyzje zarządów, samonakręcanie się spekulacji, a także inne sprawy już bardziej nawet kryminalne, typu kreatywna księgowość, itd.

Niemniej jednak nadal mówimy o spółce prywatnej, która ma pewnie jakąś radę nadzorczą, która podpisuje się pod absolutorium i ma szereg innych instrumentów, które pozwalają na kontrolę.

Oczywiście nie jestem naiwny i wiem, że często to jest pic na wodę fotomontaż. Tym niemniej nie piszemy o przypadku jakiegoś olbrzymiego holdingu, który prowadzi szereg operacji i różnych działalności w których ciężko się połapać, tylko o spółce, której działalność jest prosta jak konstrukcja cepa.

I właśnie dlatego użyłem sformułowania, że szokujący jest ten brak nadzoru.
"Doradca finansowy to człowiek, który obraca twoimi pieniędzmi do momentu, w którym się skończą."
Avatar użytkownika
Michael
PRO
 
Posty: 862
Dołączył(a): 31 mar 2009, o 19:26
Miejscowość: Płock/Warszawa
Wiem o leasingu:: dużo lub bardzo dużo

Re: Katastrofa w Daimler Fleet Management

Postprzez ozzy » 21 lut 2010, o 19:51

''Nasze forum leasingu jest rowniez dostrzezone przez omawianego Daimlera.
Wywolalo ono olbrzymie zbulwersowanie graniczace z histerią w osobie glownodowodzacego firma.
Przeprowadzil on 'elektryczne' spotkanie wewnatrz firmy przypominjac zasade, iz "wymiotowac mozna jedynie do srodka, tak aby na zewnatrz nic nie wycieklo". Swoja droga zastanawiam sie czy oni tak chaotycznych ruchow ucza sie na jakis workshop-ach w Stuttgarcie .....''

Taka reakcja może być potwierdzeniem ,ze ten wątek mówi prawdę,a może reakcja jest obawą przed ujawnieniem
kolejnych rzeczy.
Niestety jak sie trzyma trupa w szafie i nic sie z tym nie robi to trzeba sie liczyć,ze smród się rozejdzie.
Może zamiast tracić energie na czytanie forum lepiej swoja uwagę skierowac na przywrócenie normalnej sytuacji.

Wiecej luzu ,wszak prawdziwa cnota krytyk sie nie boi.
ozzy
 

Re: Katastrofa w Daimler Fleet Management

Postprzez szaman » 22 lut 2010, o 16:22

Taka fajna firma była jeszcze na początku wieku, fajni ludzie, fajnie się pracowało. Szkoda dorobku i porządnych ludzi ale jak słyszałem co tam się działo to ciarki przechodziły po plecach.
szaman
 

Re: Katastrofa w Daimler Fleet Management

Postprzez romeo » 22 lut 2010, o 17:23

szaman napisał(a):Taka fajna firma była jeszcze na początku wieku, fajni ludzie, fajnie się pracowało. Szkoda dorobku i porządnych ludzi ale jak słyszałem co tam się działo to ciarki przechodziły po plecach.


Co do firmy ,fakt było fajnie ale jak widać wszystko to fajnie było tylko na wierzchu a głębiej .... to ,że tak duż firma i mająca taką pozycję na rynku wyszło co - ,że król niest nagi więcej uciekając w kłamstwa i obłudę wmawia się pracowniką ,ze to kryzys jaki tam kryzys niemcy nas polaków mają głęboko gdzieś a juz najmniej przejmują co dalej będzie z wami.
Inaczej sprawa wyglada wobec byłego guru P.G ,podobni następną firmę reformuę ,zbieram zakłady jak długo
romeo
 

Re: Katastrofa w Daimler Fleet Management

Postprzez Daimler » 22 lut 2010, o 21:38

Szaman ma racje na poczatku wieku to byla wspaniala firma w ktorej pracowali mocno zaangazowani ludzie.
Moze dlatego wtedy byla numerem jeden.
Romeo, trzy razy czytalem Twoj wpis. No i nie bardzo wiem jak sie do niego ustosunkowac.
Co do bylego "guru" jak napisales,to rowniez slyszalem ze od marca ma "prezesowac" innej firmie.
Zeby byla jasnosc do mnie ploty dolecialy ze to Business Lease. Ale na razie zadne oficjalne zrodla nie napisaly nic na ten temat.
W obecnej chwili pracuje tam od lutego byly dyrektor operacyjny Daimlera, co juz dobrze nie wrozy dla kondycji tej firmy.
Miejmy nadzieje ze BL nie podzieli losu Daimlera i ze "kontrola wlascicielska" bedzie na znacznie dokladnieszym poziomie.
Jednoczesnie jestem pewien ze sposoby dzialania, nazwijmy to -pracy- operacyjnego,prezesa i wielu innych ludzi nie zmieniaja sie w zaleznosci od nazwy spolki.
Dlatego tez mam nadzieje ze strona www, ktora w najblizszym czasie sie ukaze (konkretne przypadki DFM i MBL) pomoze uchronic wiele firm przed historia z Daimlera 1.
Avatar użytkownika
Daimler
 
Posty: 8
Dołączył(a): 29 sty 2010, o 14:18
Miejscowość: Warszawa

Re: Katastrofa w Daimler Fleet Management

Postprzez zszokowany » 22 lut 2010, o 23:24

Dlatego tez mam nadzieje ze strona www, ktora w najblizszym czasie sie ukaze (konkretne przypadki DFM i MBL) pomoze uchronic wiele firm przed historia z Daimlera 1.


No nie, MBL ? czyli Mercedes-Benz Leasing ? bożeszzzzzzzzzzzz :o to tam też jest taki cyrk :shock: ?
Co tam się wyprawia w tym Mercedesie i kto tam czuwa nad porządkiem? Przecież to nie dziki zachód i chyba ich też
obowiązują jakieś kodeksy i przepisy?
A taką ładną siedzibę mają.
zszokowany
 

Re: Katastrofa w Daimler Fleet Management

Postprzez Jarząbek » 23 lut 2010, o 00:02

Taka fajna firma była jeszcze na początku wieku, fajni ludzie, fajnie się pracowało. Szkoda dorobku i porządnych ludzi ale jak słyszałem co tam się działo to ciarki przechodziły po plecach.


Szaman,dlaczego piszesz ''szkoda porządnych ludzi'' ? Mam nadzieję,że nic im się nie stanie,a koncern zatroszczy się
o nich i chociaż w ten sposób zrekompensuje im te''ciarki przechodzące po plecach''
Przecież to byłby skandal , gdyby ci ludzie ucierpieli za brak nadzoru w Mercedesie i złą politykę firmy.
Jarząbek
 

Re: Katastrofa w Daimler Fleet Management

Postprzez Michael » 23 lut 2010, o 18:06

Keralla Research wydała raport dotyczący rynku CFM w 2009 roku.
Podobnie jak w przypadku PZWLP, tak i tu wyniki Daimler Fleet Management kończą się na trzecim kwartale 2009.
Oczywiście reszta firm przekazała wyniki za cały rok.

Ciekaw jestem jaki jest oficjalny powód nieprzekazania wyników zarówno PZWLP jak i Keralli? W sensie w jaki sposób jest to tłumaczone tym instytucjom? Albo co te instytucje na ten temat wiedzą.
"Doradca finansowy to człowiek, który obraca twoimi pieniędzmi do momentu, w którym się skończą."
Avatar użytkownika
Michael
PRO
 
Posty: 862
Dołączył(a): 31 mar 2009, o 19:26
Miejscowość: Płock/Warszawa
Wiem o leasingu:: dużo lub bardzo dużo

Poprzednia stronaNastępna strona

Szybka odpowiedź

Uśmieszki
:D :) ;) :( :o :shock: :? 8-) :lol: :x :P :oops: :cry: :evil: :twisted: :roll: :!: :?: :idea: :arrow: :| :mrgreen: :geek: :ugeek:
Cytuj zaznaczone

Przepisz ten kod dokładnie tak, jak jest wyświetlony na obrazku. Składa się on tylko z dużych liter i cyfr (z wyjątkiem zera).
 

Powrót do FORUM LEASING - OGÓLNE